Gra w golfa Gra w golfa Gra w golfa

AT&T PEBBLE BEACH PRO-AM, Kalifornia, USA 09-12.02.2017r.

Jason Spieth wygrał AT & T Pebble Beach Pro-Am rozgrywany w Kalifornii pokonując tym samym swojego mistrza Tigera Woodsa.

Brzmi pięknie, jednak wygrana nie dotyczy samej konkurencji, bo tu Spieth pomimo pełnej mobilizacji i wyśmienitej formy wciąż jest na 6 pozycji w światowym rankingu. Przed nim w tej chwili nadal są jeszcze Jason Day, Rory McIlroy, Dustin Johnson, Henrik Stenson i Hideki Matsuyama.

Było to dziewiąte zwycięstwo na PGA TOUR dla 23-letniego Teksańczyka, który stał się najmłodszym graczem, który wygrał dziewięć razy na PGA Tour - Woods miał 23 lata i 5 miesięcy, kiedy wygrał swój dziewiąty PGA Tour w 1999 roku. Brawo Jason!

Przypomnijmy wyniki pierwszej dziesiątki tego turnieju:

1. Jordan Spieth (-19)

2. Kelly Kraft (-15)

3. Dustin Johnson (-14)

4. Brandt Snedeker (-13)

T5.Gary Woodland, Jason Day, Jon Rahm (-12)

T8.Seung-Yul Noh, Rob Oppenheim (-9)

T10.Cameron Percy, Kevin Kisner, Nick Taylor, Mackenzie Hughes (-8)

 

HIDEKI MATSUYAMA GOLFOWYM KRÓLEM ARIZONY - WASTE MANAGEMENT PHOENIX OPEN, Arizona, USA 02-05.02.2017r.

Cóż za emocje, co za dogrywka! Dawno tak nie było na 'tourze', żeby na czwartym dołku Playoff dopiero rozstrzygnęły się losy mistrzostw (chyba, że rok temu na tych samych zawodach :) ).

Po dwóch dziurach dogrywki organizatorzy podjęli decyzję, żeby przenieść zawodników z planowego dołka numer 18 na inne: dziesiątkę, a potem siedemnastkę (wszystkie par cztery). Na tej ostatniej Japończyk pokonał dzielnego Amerykanina - Webba Simpsona zdobywając birdie, zaś ten musiał się zadowolić parem i w rezultacie drugim miejscem w turnieju.

W regularnej fazie obaj zagrali na fenomenalny wynik minus siedemnaście, tak -17 poniżej par na Scottsdale!!!

Trzecie miejsce z pięknym -16 zajął Louiz Oosthuizen z RPA.

Jak z pewnością wiecie dołek numer 16 par trzy jest obudowany trybunami jak stadion i tam dopiero się dzieje. Kibice wariują na punkcie swoich idoli.

Czytaj więcej...

FARMERS INSURANCE OPEN, USA (PGA Tour) 26-29.01.2017r.

San Diego, Kalifornia, 22 stopnie ciepła - nic tylko grać w golfa. I pograli, a wśród nich wielki mistrz Tiger Woods!

Pierwszy regularny występ w PGA Tour tego zawodnika od kilkunastu miesięcy! Grał wprawdzie na początku grudnia ubiegłego roku w jednych zawodach z tego cyklu, ale były to zmagania o trochę innej, nieregularnej konwencji.

W czwartek pierwsza dziewiątka wychodziła mu całkiem fajnie. Zaczął wprawdzie od bogeya, jednak kolejne dołki zagrał na par. Dziesiąty i jedenasty to już dwa birdie i gdy myśleliśmy, że Tygrysek odpalił petardę, to ... zaczęły się duże problemy. Trzy bodeye pod rząd następnie dubel i na siedemnastce znowu bogey. Na otarcie łez na osiemnastce ugrał birdie, ale wynik poszedł w świat +4 gdy lider, Justin Rose miał tego dnia minus siedem!!!

Czytaj więcej...