Gra w golfa Gra w golfa Gra w golfa

Adam Scott nie odpuszcza!!! THE WGC CADILLAC CHAMPIONCHIP (PGA Tour) 02-05.03.2016r.

Czy to zapowiedź kolejnej wiktorii na Masters Australijczyka? Na pewno oznaka wielkiej formy. Wczoraj wszystkie gwiazdy również świetnie grały.

Phil Mickelson, Rory McIlroy (lider po sobocie), Danny Willett czy Bubba Watson - przepiękny golf! Ten ostatni pojedynkował się z Adamem do ostatniego dołka, ale wyższość golfisty z Antypodów była wyczuwalna.

Zajrzyjmy do torby Adama Scotta. Czym gra zwycięzca dwóch ostatnich turniejów?

Driver: Titleist 915D2 (9.5 stopni) Shaft: Mitsubishi Rayon Kuro Kage S TiNi 70X3

Wood: Titleist 915F (16.5 stopni) Shaft: Fujikura Motore Speeder VC 9.2X Tour Spec

Irons: Titleist 716 T-MB (3), Titleist 680 MB (3-9) Shaft: True Temper Project X LZ 6.5

Wedges: Titleist Vokey SM6 (48-08 F-Grind, 54-10 S-Grind, 60-06 K-Grind) Shaft: True Temper Dynamic Gold AMT X100 Tour Issue

Putter: Scotty Cameron Rev X10 Xperimental Prototype

Piłki: Titleist Pro V1

...już pędzę do sklepu po taki staff.

PP

 

COMMERCIAL BANK QATAR MASTERS, Katar (European Tour) 27-30.01.2016r.

Kolejny wielki turniej golfa w Zatoce Perskiej rozegrany na polu Doha Golf Club w Katarze wygrał z wynikiem -14 zawodnik z Południowej Afryki - Branden Grace. Ciekawe w jego występie było to, że pierwszego dnia jego gra nie wyglądała najlepiej.

W obliczu innych rezultatów plasował się w środku tabeli (70).

Kolejne trzy rundy konsekwentnie zagrane z wynikami: 67, 68, 69 dały mu jednak upragnioną wiktorię i drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Race to Dubai po Henriku Stensonie.

Kolejne pozycje turnieju w Katarze:

T2: Rafa Cabrera-Bello z Hiszpani i Thorbjørn Olesen z Danii -12,

T3: Bradley Dredge z Walii, Andrew Johnston i Lee Slattery - obaj z Anglii -11.

PP

ABU DHABI HSBC Golf Championship, Zjednoczone Emiraty Arabskie (European Tour) 21-24 stycznia 2016.

To były nieprzeciętne zawody! Do Zjednoczonych Emiratów Arabskich przyjechały wielkie gwiazdy golfa z całego świata, a wśród nich sam: Rory Mcilroy, Rickie Fowler, Jordan Spieth, Martin Kaymer, Ian Poulter, Ernie Els i Henrik Stenson.

Pierwszego dnia, żeby dodać dramaturgii organizatorzy w jednej grupie startowej umieścili obok siebie młode ikony tej dyscypliny sportu: Rorego, Jordana i Rickiego.

Forma wśród nich była różna. Czołówkę prawie cały czas kontrolował Fowler.

Od drugiego dnia miał pozycję lidera, by w rezultacie wygrać te zawody z wynikiem -16.

Mcilroy raz lepiej raz gorzej, ale w niedziele przycisnął i zdobył trzecie miejsce wraz ze Stensonem.

Tylko Spieth nie sprostał poziomowi. Jak na jego możliwości grał bardzo przeciętnie. W piątek zagrał nawet 73! Zaś pod koniec trochę lepiej i zakończył turniej na 10. pozycji -11.

Czytaj więcej...